Panie Premierze, Panowie Ministrowie, Szanowni Państwo, jest dla mnie wielkim honorem i zaszczytem, że mogę wystąpić dzisiaj przed Państwem w imieniu najlepszych polskich firm i instytucji, z okazji finału Polskiej Nagrody Jakości. Jest to uroczysty dzień dla nas i naszych pracowników.
Kryteria jakimi w swojej ocenie posługuje się Polska Nagroda Jakości odpowiadają kryteriom stosowanym przez Europejską Nagrodę Jakości oraz kryteriom nagrody Maltona Baldrige. Wręczanej przez prezydenta Stanów Zjednoczonych najlepszym firmom amerykańskim. Kryteria te tworzą uniwersalny model, który staje się symbolem doskonałości zarządzania na świecie.
Kryteria te obejmują cały obszar zarządzania firmą. Zwrócę uwagę na trzy z nich. Na te, które zyskują coraz większe znaczenie w dzisiejszych czasach. Są to przywództwo, satysfakcja pracowników oraz rola organizacji w społeczności lokalnej.
Przywódca nie jest już rozumiany jako wódz, który wydaje rozkazy i udziela kar, jeśli te rozkazy nie są wykonane. To dzisiaj raczej coach, trener, który buduje wizję i wzbudza zapał u pracowników do jej realizacji.
To ktoś taki, jak kiedyś trener Wagner, który z nieznanych zawodników uczynił zespół mistrzów olimpijskich.
Przywódcami są kierownicy i szefowie zespołów To oni swoim przykładem dają wyraz podstawowym wartościom, pielęgnowanym w firmie. To oni bezpośrednio troszczą się o jej partnerów.
Drugi obszar zarządzania obejmujący podejście do pracowników opiera się na założeniu, że ambicje, plany i umiejętności personelu są podstawowym zasobem a nie przeszkodą na drodze do osiągnięcia celów organizacji. Dewizą staje się powiedzenie "Uczyń ze swoich pracowników przedsiębiorców".
Trzecim obszarem jest funkcjonowanie organizacji w powiązaniu z dostawcami, klientami, bankami i społecznością lokalną. Organizacja ponosi odpowiedzialność społeczną za wkład w dobrobyt społeczności lokalnej. Takie rozumienie roli społecznej organizacji wymaga mądrości - aby uczynić najlepszy użytek z zasobów, jakie są w jej posiadaniu. To oznacza przydzielenie ich najlepszym, przedsiębiorczym pracownikom, bo oni zagospodarują je najlepiej. Wymaga również odwagi - aby nierentowne części organizacji przekształcić albo zamknąć. Organizacja nie powinna być pasożytem dla otoczenia.
Dlatego nie można przecenić roli zarządzania w dzisiejszym społeczeństwie.
Społeczeństwo dzisiejsze, bowiem, tak jak to stwierdził Peter Druker, wielki autorytet w dziedzinie zarządzania, jest społeczeństwem organizacji. Wszyscy odczuwamy skutki działania przeróżnych organizacji gospodarczych, społecznych, klubów, partii i stowarzyszeń
Zarządzaniem zajmują się kierownicy w firmach, ale także ordynator szpitala, dyrektor muzeum, syndycy, działacze partyjni i działacze samorządów lokalnych. Od jakości wypełniania przez nich funkcji zarządzania zależy to czy ich organizacje przetrwają, zależy w konsekwencji konkurencyjność gospodarki narodowej i jej miejsce w międzynarodowym podziale pracy.
Od tego zależy nasz dobrobyt i jakość naszego życia.
Nie znaleziono dotychczas lepszego sposobu na pomnażanie wartości i bogactwa niż zarządzanie. To przedsiębiorca umie najlepiej przenieść zasoby do obszaru ich najwyższej efektywności, to on jest twórcą miejsc pracy.
Można stwierdzić, że duży wpływ na to, iż jedne kraje rozwijają się bardziej niż inne jest różnica w jakości zarządzania.
Dlatego W imieniu finalistów i laureatów 8 edycji Polskiej Nagrody Jakości dziękuję organizatorom za ich pasję i determinację w promowaniu idei doskonałości zarządzania w Polsce.
Dziękuję sędziom za ich obiektywną, profesjonalną i metodyczną ocenę. Przekazana przez was Informacja zwrotna o silnych stronach naszych organizacji oraz o obszarach wymagających poprawy, jest dla nas bardzo użyteczna. Jest elementem ciągłego doskonalenia.
Szanowni Państwo
Polska Nagroda Jakości jest ukoronowaniem wieloletniego wysiłku kierownictwa firmy i pracowników. Tylko trwale trendy i wyniki znajdują uznanie w jej kryteriach.
Jednak uzyskanie trwałych wyników nie jest łatwe. Bo właśnie w dzisiejszych czasach nie wszystko da się ująć w długoletnich planach strategicznych, nie wszystko da się przewidzieć. Często ważniejsze jest szybkie dopasowywanie do zmiennych warunków otoczenia niż precyzyjnie opracowane strategie.
Bo czyż było do przewidzenia to, co się wydarzyło w Europie w ostatnich 20 latach?
Zmiany i niepewność przyszłości są jeszcze bardziej wyraźne na poziomie pojedynczej firmy.
Aby to zobrazować posłużę się kilkoma faktami z historii firmy Transsystem Laureata dzisiejszej nagrody.
Szanowni Państwo
Czyż mogliśmy zaplanować 11 lat temu, kiedy w czwórkę zakładaliśmy firmę, z kapitałem 4 000 złotych, bez maszyn, budynków i fachowców oraz bez dotacji państwowych, że po 11 latach Transsystem będzie dostarczał urządzenia do fabryk samochodów Europy, Azji i Ameryki, że stworzy ponad 1200 miejsc pracy i że będzie miał oddziały w wielu krajach Europy, w Rosji i Stanach Zjednoczonych. Że dzisiaj na zamku królewskim w Warszawie, z rąk Premiera Rządu Rzeczypospolitej, otrzymamy tytuł najlepszej polskiej firmy?
Nie przewidzieliśmy również, że będziemy łamać stereotypy myślenia w Europie o polskiej organizacji
A tak się stało, na Światowym Kongresie Zarządzania projektami w Berlinie, w czerwcu tego roku, zorganizowanym przez International Project Management Assotiation, organizację, która zrzesza prawie 48 000 członków z 50 krajów świata. Firma spod Łańcuta znalazła się w finale wśród 3 najlepszych firm i otrzymała nagrodę za doskonałość zarządzania projektami.
Charakterystyczne były słowa jurorów stwierdzające, że byli pod wrażeniem jakości zarządzania w Transsystemie.
Nie mieliśmy również aż takiej fantazji, aby przewidzieć, że projektanci z Woli Dalszej pod Łąńcutem będą pracować wirtualnie, sprzężeni za pomocą Internetu z partnerami w Japonii, w Niemczech i na Słowacji przy projekcie przeznaczonym dla Stanów Zjednoczonych.
Chciałem jeszcze przytoczyć jeden fakt z naszego regionu, z Podkarpacia. Region ten był znany przed wojną z emigracji chłopskiej do Ameryki. Wyjeżdżali oni za chlebem, tak jak to opisywał Henryk Sienkiewicz
Dzisiaj minęło już 60 lat, i oto polska firma z Woli Dalszej pod Łańcutem dostarcza urządzenia dla fabryk samochodów Daimlera Chryslera i Hundaya w Alabanie. Planuje te urządzenia, projektuje, wytwarza i wysyła.
Następnie deleguje pracowników do Ameryki, aby te urządzenia zainstalowali i uruchomili. Ale tym razem są to wysokiej klasy fachowcy. Nie jest to już wyjazd za chlebem, ale normalna działalność gospodarcza
Te fakty, które Państwu przytoczyłem są symptomami dzisiejszych czasów, czasów globalnej konkurencji. Zwracają uwagę na to, że nie jest dzisiaj ważne gdzie mieszkasz i skąd pochodzisz. To, co jest rzeczywiście ważne to doskonałość zarządzania.
I to jest szansa dla nas i to jest ta dobra nowina, którą chciałem się z Państwem podzielić dzisiaj, w dniu Święta Rzeczypospolitej, podczas finału Polskiej Nagrody Jakości, Oskara w dziedzinie doskonałości zarządzania.
Dziękuję bardzo za uwagę.